Trochę się nam zmieniła formuła czytelnicza. Zamiast czytać na raz kilka książek po rozdziale, na prośbę córki czytamy po kilka rozdziałów tej samej książki. Żeby szybciej poznać historię.

Na ratunek Rufiemu! Holly Webb
Przeczytałyśmy całe przygody szczeniaka Rufiego i opiekującego się nim rodzeństwa. Było chwilami dramatycznie, ale wszystko dobrze się skończyło. Uff.

Mela zawsze pomoże. Agnieszka Stelmaszyk
Zaczęłyśmy dopiero ją czytać. Jest podobna w tematyce do poprzedniej. Główną bohaterką jest szczenię- bernardynka Mela. Okrutnie porzucone w lesie przez poprzednich właścicieli, uratowane i szukające nowego domu. Zobaczymy, jak się przygody dalej potoczą.

Z więzienia do wdzięczności. Merlin R. Carothers
Kolejna książka tego autora, którą przeczytałam. Dla siebie. Pełna świadectw cudów, jakie się dzieją, kiedy zdecydujemy się w pełni zaufać Bogu i uwielbiać go z wdzięcznością w każdej sytuacji. Trudne. I piękne.

Poza książkami o zwierzakach przeczytanymi wspólnie, córa przesłuchała w tym tygodniu ponownie Dzieci z Bullerbyn, Astrid Lindgren na Audiotece oraz kilka płyt ze słuchowiskami.