Nasza edukacja domowa w sierpniu 2023

Wrzesień w połowie za nami. Upały zachęcają bardziej do podtrzymania wakacyjnego odpoczynku niż do wejścia w kolejny rok szkolny w edukacji domowej.
Powoli jednak ruszamy.
Jeszcze chwila na spojrzenie z wdzięcznością na sierpień.

Rozpoczęliśmy od mojego i dzieci tygodnia bez ekranów, stąd mało zdjęć mamy tylko kilka od męża.

Warszawska Syrenka

W ciągu tego tygodnia byliśmy w Warszawie na Narodowym Dniu Pamięci Powstania Warszawskiego przy pomniku Syrenki Warszawskiej, potem na koncercie Nie-zakazane piosenki na Placu Piłsudskiego, a wcześniej z koleżanką córki cały dzień w Centrum Nauki Kopernik.

Wracając z Warszawy odwiedziliśmy jeszcze przyjaciół w Białymstoku. Zwiedziliśmy też Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej w Wasilkowie. Tam najciekawsze były ptaki.

W kolejne dni rodzinnego urlopu byliśmy jeszcze cały dzień na Litwie, w Aquaparku w Druskiennikach oraz na rejsie statkiem po augustowskich jeziorach.

Kilka razy w sierpniu udało się zorganizować nocowania koleżanek u córki. Wspólnym zabawom nie było końca. A przy okazji działa się nauka: budowanie baz, dogadywanie się w konfliktach, wspólne gotowanie, nagrywanie filmów o preparatach mikroskopowych, nawiązywanie nowych znajomości wakacyjnych na kąpieliskach…

Przez jeden tydzień woziłam dzieciaki na półkolonie w Augustowie- żaglówkowe i leśne.

Jak zwykle był czas na obserwacje małych i dużych zwierząt.

Muzeum Kresów Rzeczypospolitej w Sejnach. W sierpniu dwa razy Młodsza była tam na warsztatach dla dzieci. Zrobiliśmy też rodzinne zwiedzani, to było moje urodzinowe życzenie i prezent od rodziny.

Czas nad wodą

Pikniki sportowo- rodzinne w Sejnach

Czas z książkami i audiobookami

„Skarb nienazwanej góry”- spektakl muzyczno- taneczny w Białej Synagodze w Sejnach

Planowanie roku szkolnego i wybieranie podręczników

Warszawa na koniec sierpnia. Małżeńsko, a dzieci czas z dziadkami.

Sierpień był dla nas piękny. Wiele dobrych chwil rodzinnych za nami. Trochę też trudnych, wymagających wzajemnego wsparcia i cierpliwości.

Teraz ostatni tydzień w Polsce. Domykanie spraw, spotkania z bliskimi i pakowanie, to nasze główne cele.

Opublikowane przez burnevel

Kobieta, Żona, Mama, Edukatorka Domowa, Pani Domu, piszę jako Burnevel o moich doświadczeniach i poszukiwaniach Dobra, Prawdy i Piękna. Mieszkam część roku na Suwalszczyźnie, a część na Maderze, w międzyczasie odwiedzając inne regiony Polski i świata.

Dodaj komentarz