Pierwszy tydzień na Maderze mija. Nie spodziewałam się, że będzie mi tak trudno do klimatu się przystosować z powrotem. Córce też przychodzi to ciężko. Tylko chłopaki radzą sobie dobrze z temperaturą i wilgotnością.
Rytmu codziennej nauki jeszcze nie złapaliśmy, ale można było się tego spodziewać. Tak przeprowadzki działają na plan dnia. Jednak i Ósmoklasista trochę przygotowanie do swoich egzaminów popchnął, i z Drugoklasistką trochę ruszyłyśmy – na razie matematyka poprzez Matlandię GWO, i angielski z fajnym podręcznikiem.
Książki towarzyszyły nam w różnych chwilach.
Albo czytane razem. Albo słuchane przy odbudowywaniu wszystkich budowli Lego, albo w aucie. Albo na czytniku po nocach ( Starszak i mama).
Czytane razem


Klasyka polska dla dzieci. Zbiór.
Czytałyśmy sobie nawzajem wiersze i inne utwory poetyckie różnych polskich twórców. To była książka, którą najczęściej Młodsza przynosiła z prośba o poczytanie. Przyjemnym dodatkiem są zabawne ilustracje.


Mała księżniczka. Frances Hodgson Burnett
Czytając tę książkę doszłyśmy już do momentu utraty przez Sarę ukochanego ojca i bogactwa. Zastanawiałam się wcześniej, jak córka przyjmie taką drastyczną zmianę w życiu bohaterki, którą zdążyła polubić. Chyba nie czytałyśmy wcześniej żadnej książki poruszającej tak bezpośrednio temat śmierci rodzica. Jednak słucha dalej z zainteresowaniem, przyglądając się sposobom radzenia sobie przez Sarę z trudami, jakie ją spotkały.
Słuchane audiobooki

Alek- Psia demolka. Psie szczęście 3. Anna Lasoń- Zygadlewicz
Kolejne słuchanie przygód szalonego szczeniaka Alka oraz jego przyjaciół, kota Puszka i kameleona Leosia. Nie wiem, czy kiedyś się znudzi. Jeszcze sporo wiadomości o przyrodzie, relacjach, wierze, zaufaniu do przyswojenia przy kolejnych słuchaniach.

Misia i jej mali pacjenci. Aniela Cholewińska- Szkolik
Dodano nowe książki do aplikacji Audioteka Kids. Ze znalezienia przygód Misi córka bardzo się ucieszyła. Poprzedniej zimy czytałyśmy kilka książek z przygodami dziewczynki- weterynarza, rozumiejącej język zwierząt.
Mama czyta sobie- ebooki



Sztorm. Daria Kaszubowska
Przeczytałam z polecenia. Jednak nie wiem, czy sięgnę po kolejne części sagi. Historia mnie wciągnęła, owszem. Za dużo jednak w niej jak dla mnie dramatów- prawdziwych, bo opartych na I wojnie światowej. Nie jest to coś, czego szukam teraz w literaturze. Za bardzo póżniej przeżywam trudne losy bohaterów.
Kochaj i pisz. Denise Hunter
Sięgnęłam po tę najnowszą książkę Denise Hunter opublikowaną w Polsce, jako antidotum na smutne wrażenia od razu po zakończeniu książki Sztorm.
I nie zawiodłam się. Chociaż i tu bohaterów nie omijają trudne doświadczenia, gwarancja pozytywnego zakończenia historii, zostawia czytelnika z pokojem w sercu.
A przy okazji tej konkretnie lektury można poznać też trochę wskazówek do napisania romansu. Ciekawy zabieg. Nie ujmujący nic atrakcyjności powieści.
Przełęcz Riverbend. Denise Hunter
Z rozpędu chwyciłam za kolejną książkę tej samej autorki. Raz na jakiś czas potrzebuję spędzić kilka godzin zatopiona w lekturze by głębiej odpocząć.
Dobrze spędzona połowa nocy w Riverband 🙂 Jeśli szukacie przyjemnej lektury na chwilę odpoczynku, to te Denise Hunter są idealne. Nie za długie, nie za krótkie. W sam raz by wciągnąć się w historię, polubić bohaterów i dotrwać do szczęśliwego finału.

Na kolejny tydzień zapowiadają się jeszcze większe upały. Już ustaliłyśmy z córką włączenie trybu przetrwania i skupienie się w ciut większym wymiarze na pracy i nauce w domu.