Trochę spokojniejszy tydzień za nami. Bardziej domowy mimo wszystko. Choć pół tygodnia jeszcze z gośćmi, to końcówka: mama sama z dziećmi, bo tata do Polski poleciał na 3 dni.
Mamy za sobą z córką trochę nauki wspólnej, warsztaty plastyczne( tym razem szkicowanie i rysowanie liści w parku), czas jej z koleżanką.
Ósmoklasista walczył z przeziębieniem, odpuścił treningi kajakowe, ale egzamin z historii zdał zgodnie z planem.
Kilka razy pospacerowaliśmy po bliższej i dalszej okolicy. Odwiedziliśmy znajome koty na głaskanko.
I zrobiliśmy nalot na księgarnię po zdanym egzaminie. Kto powiedział, że nagrody książkowe tylko na koniec roku szkolnego przysługują 😉
Czytane razem


Wilki z Nowego Meksyku. William Grill
Nie komiks. Nie książka ilustrowana. Ale opowieść graficzna, obrazkowa, bo to obrazy właśnie opowiadają większość historii. I wywołują emocje. Nie tylko przyjemne.!
Historię niemal wybicia wilków w środowisku naturalnym znamy już z wcześniejszych filmów i książek. W tej konkretnie książce historia toczy się w U.S.A. Ale podobnie było nawet w Polsce.
Konflikt interesów między farmerami i wilkami, sprawił, że wilki przegrały z ludźmi. Po czasie okazało się jednak, że ludzie na tym też stracili. Ucierpiało środowisko lokalne, w którym zachwiany został ekosystem przez usunięcie drapieżnika- wilka.
Podjęto działania naprawcze. Przywrócono wilka środowisku w wielu miejscach. Do konfliktów dochodzi jednak nadal. Szukane są rozwiązania, jak pomóc ludziom i wilkom koegzystować.
O tym również jest ta książka. O przemianie człowieka z tępiciela wilków, w ich badacza, rzecznika i obrońcę.


Biblia w komiksie. Oficyna wydawnicza VOCATIO
Poczytałyśmy w tym tygodniu historię nawrócenia i działalności apostolskiej Szawła/ Pawła.C
o jakiś czas wracamy do tego wydania Pisma Świętego. Wydaje mi się jednak, że z synem korzystaliśmy częściej, jak był młodszy.


Piaskowy Wilk. Åsa Lind
Wrócił do nas Piaskowy Wilk. I od razu zabraliśmy się do ponownego czytania. To już mój czwarty raz. Drugi z córką, która bardzo lubi Karusię i jej przyjaciela. I mimo tylu spotkań z Piaskowym Wilkiem, nadal znajduję dla siebie coś świeżego i nowego.


Żubr Pompik. Odkrycia. Kropla wody. Tomasz Samojlik
W tej małej, ilustrowanej książeczce przypomnieliśmy sobie, co się dzieje z tą wodą na Ziemi. Dodatkowo trafiłyśmy w tym tygodniu na rozdział o tej samej tematyce w książce Niesamowity, więc temat ten uważam za wystarczająco przerobiony. Wrócimy jeszcze do wody w przyszłości na przyrodzie, biologii i fizyce z pojęciami takimi jak sublimacja, kondensacja, transpiracja … Na razie dość.


Biuro cudów. Twój Anioł z nieba 6. Edmond Prochain
Książeczki z tej serii są króciutkie. W sam raz na przeczytanie jednego wieczoru. W tomie 6, główny bohater prosi w modlitwie o cud dla swojej mamy, by nie straciła pracy.
Nie jest to opowieść ścisłe teologiczna. Tytułowe Biuro Cudów jest przedstawieniem miejsca, gdzie aniołowie rozpatrują sprawy próśb o cuda, sprawdzając, czy jej spełnienie będzie dobre dla tej osoby. Zawsze jednak decydujący głos ma Opatrzność Boża.
W całej tej biurokracji, która jest trochę zabawna i z niebem nic wspólnego raczej nie ma, prawdą jest to, że odmowa cudu, o który prosimy, może mieć o wiele lepsze skutki dla nas i tych za których się modlimy, niż spełnienie naszej prośby. Bo my widzimy tylko kawałek. A Pan Bóg widzi wszystko. Nawet najdrobniejsze niteczki, które tworzą tkaninę życia. Warto Mu zaufać.
Słuchane audiobooki


Dzieci z Bullerbyn. Astrid Lindgren
Pippi Pończoszanka. Astrid Lindgren
Dawno już nie było słuchanej książki Astrid Lindgren. A jak już zaczęło się od Dzieci z Bullerbyn, to poleciały hurtowo i kolejne książki o Pippi.
Mama czyta sobie

Splątane marzenia. Denise Hunter.
Nie lubię zaczynać serii od kolejnych części. Jednak tym razem tom 1 nie był dla mnie dostępny. A że miałam chęć na powieść tej autorki, zdecydowałam się zacząć od tomu drugiego serii Cooper Creek. Może cześć sytuacji z postaciami drugoplanowymi( bohaterami pierwszej części) nie była dla mnie jasna. Nie przeszkodziło to jednak w zagłębieniu się w problemy i relacje głównych bohaterów.
Po przeczytaniu kilku książek tej autorki, a zwłaszcza ostatniej, Kochaj i pisz, zauważam już pewne schematy używane przez autorkę do budowania swoich powieści. Nie odbiera mi to jednak przyjemności z czytania historii i przeżywania problemów razem z bohaterami.
Co najważniejsze dla mnie, dobre zakończenie gwarantowane. W tej chwili takie książki najbardziej mi pasują na chwile relaksu.


Wszystkie zaułki przeszłości. Katarzyna Rygiel. Seria Strażnik Klejnotu, tom 2
Co za zbieg okoliczności. Tę serię zaczęłam też częścią drugą, podebraną z półki syna. Pierwsza została w Polsce. Ale zanim się zorientowałam, wciągnęłam się na tyle, że już nie chciałam przerywać.
Bardzo dobrze napisana książka. Przeciąga czytelnika po Warszawie w różnych okresach historii. Przeciąga, bo to nie jest spokojne oprowadzanie z przewodnikiem, ale wrzucanie czytelnika razem z głównymi bohaterami w sam środek wydarzeń. Często trudnych. Jak Powstanie Warszawskie.
Jak dla mnie jest to książka przybliżająca dzieci i młodzież do poznania własnej historii, historii Polski. I dlatego warta poznania. Nie tylko przez dzieci. Po część pierwszą też sięgnę. A część trzecia jest już na liście do kupienia.

Poza czytaniem znalazł się też czas na oglądanie filmów, youtubów oraz gry komputerowe i tabletowe. Nie samym słowem pisanym ta rodzinka żyje. Nie, nie. Na inne media też znajdujemy czas.
Chociaż przyznam, że czytanie służy nam o wiele bardziej. Nie wywołuje takiego pobudzenia, chociaż zwykle realizowane jest również raczej w bezruchu. Może to dlatego, że w czytanie mózg jest o wiele bardziej zaangażowany niż w oglądanie?
A jak u Was? Czytanie czy oglądanie? A może- to zależy…? Podziel się w komentarzu.
Jedna odpowiedź na “Poznaj nasze przygody czytelnicze 43/ 2023”