Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Jest zmiana. W końcu. Pierwsze dni z konkretnym deszczem w Funchal od kilku miesięcy. Wiem, że ma to swoje minusy. Jest jednak spora szansa, że to przejściowo. Rzadko bywa tak, że pada na obrzeżach wyspy kilka dni pod rząd non stop.

Na razie odpoczywam od lśniącej niebieskości oceanu i cieszę się szarością i szumem deszczu.

Zgodnie z planem część ostatniego tygodnia bardziej w domu spędziliśmy zajmując się nauką, pracą i domowymi obowiązkami.

Do pobliskich spacerów się ograniczaliśmy, zwłaszcza do Lido. To ostatnio nasz główny cel. 10 min spaceru z górki i jesteśmy nad oceanem.

Powrót zajmuje dwa razy dłużej. Uroki mieszkania na wulkanicznej oceanicznej górze.

We czwartek poszłyśmy na warsztaty ceramiczne w większej grupce. To realizacja urodzinowego prezentu od Uli dla jednej z jej koleżanek. Każdy uczestnik robił zupełnie inny projekt i było to ciekawe doświadczenie.

Potem to już goście, goście u nas 🙂 Sporo czasu dzieciaków z ciocią. I czas na pobycie w samotności dla mamy. Raz na jakiś czas potrzebny.

Na blogu zapisuję część książek, które aktualnie czytamy. Swojego stosiku książek w trakcie czytania nawet nie opisywałam. Wspomnę o nich, jak zakończę.

Wspólnie z córką sięgnęłyśmy tym razem również po kilka książek na raz do głośnego czytania. Dokończenie ich zajmie 2-3 tygodnie pewnie.

  1. Książki czytane na głos
    1. Pytania z Księżyca. Tomasz Rożek
    2. Zwycięstwa różańcowe. Ewa Hanter
  2. Ośmiolatka czyta samodzielnie
    1. Piękno i sztuka. Co to takiego? O. Brenifier, il. R. Courgeon
  3. Audiobooki słuchane przez ośmiolatkę
    1. Pięciopsiaczki. Wanda Chotomska, czyta: autorka
    2. Jeszcze żyje Emil ze Smalandii. Astrid Lindgren, czyta: Edyta Jungowska
    3. Pawełek i cała reszta. Jacek Gliński, czyta: Mikołaj Bańdo
  4. Nastolatek czyta
    1. 6 najważniejszych decyzji, które kiedykolwiek podejmiesz. Poradnik dla nastolatków. Sean Covey
  5. Mama czyta sobie
    1. Tygrysie gniazdo. Explorer Academy 5. Trudi Trueit
    2. Arystokratka na koniu. Evžen Boček

Książki czytane na głos

Pytania z Księżyca. Tomasz Rożek

Książka, która powstała na podstawie audycji prowadzonych przez Tomasza Rożka jednego z prowadzących „Poranek Radia 357” na antenie Radia 357 albo raczej jest nimi inspirowana.
Treść podzielono na 4 rozdziały: kosmos, przyroda, człowiek, cywilizacja.
Można czytać po kolei. Można zaglądać to pytań, które nas ciekawią.
My wybieramy sposób pierwszy, czytamy pytanie po pytaniu- na razie rozdział o kosmosie.

Zwycięstwa różańcowe. Ewa Hanter

Wyciągnęłam z półki lekturę dobrą na październik. Jest to książeczka o sile modlitwy różańcowej i o opiece Maryji w historii ludzkości i narodów, również polskiego.
Przypomina o zwycięstwach odniesionych, jak wierzyli świadkowie tamtych czasów i jak wierzymy my dzisiaj, dzięki wstawiennictwu Królowej Różańca Świętego. Nie są to znaki, których nie można zignorować. Wtedy nie byłaby to już wiara.
Można twierdzić, że te zwycięstwa to pomyślny zbieg okoliczności, przypadek czy osobiste umiejętności dowódców wojskowych.
Jednak każde z tych wydarzeń połączone było z ogromną modlitewną mobilizacją Ludu Bożego oraz samych walczących i ich dowódców.

Książeczka jest zachętą, aby dołączyć do rycerstwa na służbie Maryji, chwycić za różaniec i zgodnie z Bożą wolą zwyciężać w walkach, których nie brakuje w dzisiejszym świecie i które są równie poważne, jak te przed wielu laty pod Chocimiem, Wiedniem czy Lepanto.

Ośmiolatka czyta samodzielnie

Piękno i sztuka. Co to takiego? O. Brenifier, il. R. Courgeon

Książeczka z serii Dzieci filozofują.
Złożona jest głównie z pytań.
Nie trzeba na wszystkie odpowiadać, a tym bardziej nie należy udzielań na nie odpowiedzi zamiast dziecka.
Mają. one zachęcać do rozmyślania na tematy związane z pięknem i sztuką.
Jest duża szansa, że po przeczytaniu zostanie więcej nowych pytań niż odpowiedzi.

Audiobooki słuchane przez ośmiolatkę

Pięciopsiaczki Wandy Chotomskiej

Pięciopsiaczki. Wanda Chotomska, czyta: autorka

Króciutka książeczka o szczeniaczkach przeczytana przez autorkę. To jak chwila spędzona na kolanach babci opowiadającej historię.

Jeszcze żyje Emil ze Smalandii, Astrid Lindgren

Jeszcze żyje Emil ze Smalandii. Astrid Lindgren, czyta: Edyta Jungowska

Emil już bardzo dawno u nas nie gościł. Dobrze było znowu usłyszeć jego przygody, chociaż w tym przekładzie Emil za „występki” jest wysyłany do stolarni, a nie do drewutni (jak w ekranizacji z czasów PRL-u „Emil!!! Do drewutni!!!”, gdzie za każdym razem robi drewnianą figurkę.

Oglądnęłyśmy sobie nawet jeden odcinek serialu, ale po czesku. I też było zabawnie.

Pawełek i cała reszta, Jacek Galiński

Pawełek i cała reszta. Jacek Gliński, czyta: Mikołaj Bańdo

Świat widziany i komentowany przez dziesięcioletniego Pawełka. Córce się podobało. Ja nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Prawie nie słyszałam.

Nastolatek czyta

6 najważniejszych decyzji, które kiedykolwiek podejmiesz. Poradnik dla nastolatków. Sean Covey

Ciekawa pozycja, którą zakupiłam, żeby podsunąć naszemu nastolatkowi. Jako przyczynek do rozmów.

Autor porusza ważne tematy, o których nie każdy rodzic pomyśli, żeby z dzieciakiem przegadać.

Pewne fakty młody człowiek jest też w stanie lepiej( chętniej) przyswoić, jeśli przedstawi mu je inny dorosły niż rodzic. Zwłaszcza, kiedy chwilowo między nastolatkiem a rodzicem iskrzy.

Książka w wielu miejscach odnosi się do amerykańskich realiów czy badań naukowych. Sytuacja w Polsce w tej chwili wiele się zapewne nie różni w wielu kwestiach.

Osobiście nie ze wszystkimi się kwestiami zgadzam, jak np. w kwestii szkoły i studiów. Bo mamy doświadczenie innych ścieżek do zdobycia wykształcenia. Chociaż oboje z mężem ukończyliśmy studia, naszych dzieci nie będziemy do nich ani zachęcać, ani zniechęcać.

Ogólnie wartościowa książka również dla rodzica. Dobre źródło do zaopatrzenia się w argumenty i fakty w różnych kwestiach, które dobrze byłoby z dzieckiem omówić zanim wyfrunie z domu.

Mama czyta sobie

Tygrysie gniazdo. Explorer Academy 5. Trudi Trueit

Jeszcze kilka książek z tej serii zostało mi do przeczytania.

Tym razem Cruz Coronado z przyjaciółmi szukają kolejnych części tajemniczej receptury w Azji. A w ramach szkolnych projektów ratują żółwie i rafy koralowe na Seszelach.

Poza szkolnymi zadaniami, stają w obliczu wyzwań i niebezpieczeństw, gdzie stawką może być czyjeś zdrowie i życie.

W tej części przygoda goni przygodę, jeszcze szybciej niż w poprzednich, jakby autorka chciała dotrzeć już do końca opowieści.

Trochę odrealnia to bohaterów. Już nieco trudniej byłoby chwilami młodemu czytelnikowi się z nimi identyfikować, bo to jak radzą sobie z problemami i nauką przekracza moim zdaniem możliwości dziecka. Bliżej im już do agentów specjalnych niż przyszłych naukowców.

Ale czytanie tej książki to dla mnie rozrywka nadal dobra. Jest sporo zwiedzania różnych ciekawych miejsc na świecie, podobnie jak w serii o Tomku Wilmowskim, Alfreda Szklarskiego, jednak nie da się ich poznać bliżej, ponieważ dzięki nowoczesnym ( futurystycznym) technologiom, bohaterowie w kilka godzin przemieszczają się z miejsca na miejsce.

W sumie autorka książki dostosowuje się do (z)niecierpliwionych współczesnych odbiorców, przyzwyczajonych przez internet, filmy, youtuby, tiktoki i inne aplikacje do szybkiej rozrywki, nagłych zmian akcji i natłoku wydarzeń. Ciągle coś się musi dziać, bo inaczej opowieść zostanie odłożona.

Ale czy na pewno tak trzeba? Książki mogą być odtrutką na ten ciągły pęd. Już dzięki temu, że bodźce wizualne ograniczone są do liter i nielicznych ilustracji. Dobrze, jest też czytelnikowi dać chwilę na przetrawienie z bohaterem różnych spraw i wydarzeń. Jak odłoży książkę, może już nawet myślą do niej nie wróci, bo pochłonie go świat wirtualnych rozrywek?

Arystokratka na koniu, Evžena Bočka- gwarancja kilku chwil szczerego śmiechu

Arystokratka na koniu. Evžen Boček

Wróciłam też na chwilę do serii o czeskiej arystokratce. Próbowałam posłuchać audiobooka. Zauważyłam jednak, że bardziej mnie śmieszy, kiedy czytam sama sobie. I zaczęłam od początku ebooka.

Trochę się w życiu Marii na zamku Kostków dzieje. Jakoś trzeba przyciągnąć turystów, żeby utrzymać zamek, rodzinę i pracowników. A cóż zadziała lepiej niż klątwa czyhająca na trzecią Marię w rodzie? Może tylko Helenka Vondrackowa odwiedzająca zamek.

Trzecia część jest najkrótsza, jak do tej pory. Wystarczająca jednak, by dobrze się ubawić;)

Tygodniowy stosik książkowy
na tle Atlantyku widocznego z Funchal, stolicy Madery.

Za oknem już totalna szarość i ściana deszczu. Dobrze, że nie jestem na Maderze na tygodniowym urlopie. Wtedy nie mogłabym się tak tą nie-spacerową pogodą cieszyć.

Ale jestem tu na dłużej, więc się cieszę, bez wyrzutów sumienia. Nawet z tego, że mogłam w końcu włączyć suszarkę elektryczną do suszenia ubrań- wcześniej było za gorąco i to słońce suszyło pranie.

Do przeczytania w kolejnym tygodniu.

A jeśli masz pytanie do mnie, to skorzystaj z opcji komentarza.

Dodaj komentarz

Zostaw też swój adres e- mail, jeśli chcesz, aby każdy mój artykuł trafiał prosto na Twoją skrzynkę mailową.

Opublikowane przez burnevel

Kobieta, Żona, Mama, Edukatorka Domowa, Pani Domu, piszę jako Burnevel o moich doświadczeniach i poszukiwaniach Dobra, Prawdy i Piękna. Mieszkam część roku na Suwalszczyźnie, a część na Maderze, w międzyczasie odwiedzając inne regiony Polski i świata.

Jedna odpowiedź na “Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Dodaj komentarz