Rodzinne czytanie 46/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Ostatni tydzień zajmowały mi umysł inne sprawy niż pisanie o książkach.

Absorbowały mnie konsultacje społeczne wokół propozycji Ministerstwa Edukacji- rozporządzenia wprowadzającego nowe obowiązkowe przedmioty ( edukacja obywatelska i edukacja zdrowotna) do szkół podstawowych i średnich od kolejnego roku szkolnego oraz usuwającego przedmiot Wychowanie do życia w rodzinie.

Korzystamy z edukacji domowej i mogłoby się wydawać, że nas to nie dotyczy za bardzo. Jednak obowiązkowe przedmioty byłyby obowiązkowe też na egzaminach klasyfikacyjnych, do których muszą przystępować nasze dzieci.

Dlatego czytamy podstawy programowe proponowanych przedmiotów i wyrażamy nasze rodzicielskie opinie przez maile wysyłane do ministerstwa i podpisywane petycje, zwłaszcza odnosząc się do kwestii opisanych w działach proponowanej podstawy programowej przedmiotu edukacja zdrowotna, dotyczących zdrowia seksualnego.

Art. 48. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej

  1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.

Korzystamy z konstytucyjnego prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i oczekujemy od urzędników państwowych, również pracowników Ministerstwa Edukacji, poszanowania tego prawa.

Zachęcam każdego rodzica do podjęcia działania na miarę swoich możliwości.

Nie rezygnujmy z naszych rodzicielskim praw w temacie edukacji naszych dzieci.
Angażujmy się w ten proces jako rodzice.
Sprawdzajmy uważnie, czego mają być uczone nasze dzieci. A także, czego mają nie być uczone ( co zostaje wykreślone).
Zgłaszajmy uwagi i opinie.
Wymagajmy poszanowania prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Wiem, że wymaga to czasu i wysiłku. Warto jednak zrobić, co możemy, aby pewnego dnia nie znaleźć się w punkcie, w którym wcale nie chcieliśmy być.

Poza tym absorbującym tematem, wymagającym czytania wielu źródeł, artykułów, rozważania i pisania, toczyło się normalne życie rodzinne.

Odkąd trafiliśmy do grupki rodzin korzystających z edukacji alternatywnej, dzieciaki biorą czasem udział we wspólnych zajęciach. Lub po prostu spędzają razem czas (rodzice też, a głównie mamy).
Nowym projektem jest surfing. Ogromnym plusem jest fakt, że zajęcia te mogą się odbywać rano, kiedy fale są lepsze do nauki surfowania. Do tej pory syn brał udział w zajęciach popołudniowych.

Poniedziałek był moim dniem bez obowiązków domowych ( przywilej wylosowany przez mnie w grze Pytania z księżyca:)). Wybrałam się z koleżanką do pracowni ceramicznej. Czekał tam na mnie lampion zrobiony na poprzednich zajęciach. Po raz pierwszy malowałam kolorowym szkliwem. Efekt zobaczymy po wypieczeniu.

W Funchal jest kilka starych kościołów. Chętnie zachodzimy tam na chwilę modlitwy. Podziwiamy też piękne zdobienia. Do mnie bardziej przemawiają niż współczesne.

Nasze pierworodne dziecko skończyło 15 lat. Jeszcze chwila i mały synek będzie dorosły. Jako, że w dniu urodzin obudził się z kaszlem, swoje urodzinowe wyjście z kolegami przełożył i. poświętowaliśmy rodzinnie w domu.
Była urodzinowa kartka z pytaniami i zdjęciami (robimy je od jego 3 urodzin), był tort lodowy, tradycyjnie już omlet cesarski i wspólne filmów oglądanie.

Wieczorki w tygodniu, jak zwykle, książkowe.

  1. Książki czytane na głos
    1. Klątwa faraona. Muzeum z pazurkiem. Holly Webb
    2. Pytania z Księżyca. Tomasz Rożek
    3. W niebie się zdziwimy. Małgorzata Nawrocka
    4. Kto ty jesteś? Polak mały. Władysław Bełza
  2. Audiobooki słuchane przez ośmiolatkę
    1. Kuba Guzik i maszynista Łukasz. Michael Ende. czyta Edyta Jungowska
    2. Kuba Guzik i Dzika 13. Michael Ende. czyta Edyta Jungowska
  3. Mama czyta sobie
    1. Połączeni przez miłość, podzieleni przez wiarę. Bernadette Chovelon

Książki czytane na głos

Klątwa faraona. Muzeum z pazurkiem. Holly Webb

Przeczytałyśmy kolejną już część Muzeum z pazurkiem.
Tym razem muzealne kocięta dostały w końcu odpowiedzialne zadanie nocnego pilnowania bezcennych eksponatów w Galerii Egipskiej muzeum.
Czy udało im się przetrwać noc bez przygód?
Pewnie, że nie.
I dlatego czytanie tak szybko nam poszło. Pędziłyśmy od rozdziału do rozdziału.

Pytania z Księżyca. Tomasz Rożek

Coraz bardziej podobają się nam te pytania.
Nie przyszło nam wcześniej do głowy rozważać, czy pająki puszczają bąki albo czemu muchy zacierają łapki.
Czekam na ostatni dział- cywilizacja.
Córka woli, żebyśmy czytały po kolei, więc po pytaniach przyrodniczych przejdziemy do działu o człowieku.

W niebie się zdziwimy. Małgorzata Nawrocka

Kontynuujemy lekturę listopadową.
Poza poznawaniem życia Zofii Truszkowskiej – Św. Marii Angeli, przyglądamy się też życiu mieszczańskiej rodziny w połowie XIX w. w Warszawie.

Kto ty jesteś? Polak mały. Władysław Bełza

Czy to, że po 100 latach od śmierci autora, niemal każdy Polak zna jeden z jego wierszy, to sukces? Być może.

Ale by nie pozostać tylko na jednym, codziennie czytamy kolejny wiersz z tej małej książeczki z utworami autora.

Audiobooki słuchane przez ośmiolatkę

Obie powieści z przygodami Kuby Guzika i jego przyjaciół są pełne rozmachu.
To zapis niesamowitej podróży, niespotykanych krain, przedziwnych stworzeń i wielu prób, z których główni bohaterowie wychodzą zwycięsko.
Interpretacja pani Edyty sprawia, że kiedy córka słucha audiobooka w tym samym pokoju, to i ja zostaję wciągnięta w przygodę.

Kuba Guzik i maszynista Łukasz. Michael Ende. czyta Edyta Jungowska

Kuba Guzik i Dzika 13. Michael Ende. czyta Edyta Jungowska

Mama czyta sobie

Połączeni przez miłość, podzieleni przez wiarę. Bernadette Chovelon

Historia Elżbiety i Feliksa Leseur. Biografia francuskiego małżeństwa.
Widziałam ją u kogoś na Instagramie i tytuł mnie zaciekawił.
Nie słyszałam wcześniej w ogóle o państwie Leseur.

Dawno nie czytałam biografii. A to jednak może być pożyteczna lektura. Przeglądanie się z perspektywy 100 lat w życiu ludzi z krwi i kości jest również po prostu ciekawe. Zobaczyć, jak żyli, z czym się zmagali, co nimi kierowało, jaka była ich codzienność. A do tego zaglądnąć w ich myśli, które uwiecznili m.in. w listach.

W tej chwili jestem w połowie książki i z każdego rozdziału coś dla siebie wyciągam.

Poza powyższą przeczytałam też jedną książkę w ramach Małżeńskiego Klubu Książki. Ale o niej za tydzień. Mąż jeszcze nie skończył czytać.

Tygodniowy stosik książkowy
na tle jedynej jesieni, jaką w Funchal mamy

Kolejny tydzień pędzi.

Wracam do gotowania obiadu dla rodziny.

Do kolejnego przeczytania!

PS. Ponawiam prośbę.
Poleć mi ostatnio przeczytaną książkę.
Chętnie wzbogacę swoją listę „do przeczytania”.
Skorzystaj z opcji komentarza.

Dodaj komentarz

Zostaw też swój adres e- mail, jeśli chcesz, aby każdy mój artykuł trafiał prosto na Twoją skrzynkę mailową.

Opublikowane przez burnevel

Kobieta, Żona, Mama, Edukatorka Domowa, Pani Domu, piszę jako Burnevel o moich doświadczeniach i poszukiwaniach Dobra, Prawdy i Piękna. Mieszkam część roku na Suwalszczyźnie, a część na Maderze, w międzyczasie odwiedzając inne regiony Polski i świata.

Jedna odpowiedź na “Rodzinne czytanie 46/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Dodaj komentarz