Powolutku wdrażamy się w szkolny plan dnia i tygodnia. Nie idzie to aż tak gładko. W końcu wakacje mieliśmy super długie. Nie spieszymy się jednak. Mamy czas. Egzaminy córki dopiero w maju. (Syn jeszcze na wakacjach, ale niedługo też ruszy z kopyta. Jego w I klasie liceum czeka 14 egzaminów, w tym dwa z rozszerzeniami.) NaukaCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 36/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Archiwa autora: burnevel
Rodzinne czytanie 35/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Niby przelot z Polski na Maderę, to tylko godzinne przesunięcie strefy czasowej (Warszawa -1). Jednak zaaklimatyzować się ponownie potrzebowaliśmy. Faktyczne różnice we wschodach i zachodach słońca są większe. Wpływa to na funkcjonowanie. Dobrze się rano śpi i trudniej wstać, kiedy jest ciemno;)Tak, wiem, w Polsce tak mamy przez pół roku.A na Maderze prawie cały czas.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 35/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 32,33,34/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Piękny czas mieliśmy w Polsce. Jednak jak zwykle intensywny.Nie był to wyjazd urlopowy. Ale przeniesienie do drugiego domu, który również potrzebuje opieki.Do tego kilka spraw do pozałatwiania.Piękni ludzie do spotkania.Podręczniki do kupienia.Miejsca do odwiedzenia.…Dobrze, że można było się zrelaksować fizyczną pracą w ogrodzie.Nie ma to jak godzinka z sekatorem i grabiami 😉 Kiedy zaczynałam pisaćCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 32,33,34/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 31/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Jak wskazuje tytuł, nasze rodzinne czytanie, to droga.Nie zawsze jest to autostrada.Czasem to krótki odcinek wiejskiej, piaszczystej dróżki.Nie zawsze czytamy kilka książek w tydzień.Czasem jest to rozdział czy kilka stron dziennie.Tak też jest dobrze. Ważne jest dla nas, że czytamy z chęcią, że czytanie to stały element naszego dnia, że czytają wszyscy członkowie rodziny. ZanimCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 31/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 30 / 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Błyskawicznie tydzień ostatni minął. Nawet nie wiem, kiedy.Spory w tym udział mogły mieć moje godziny zatopione w książkach.Mieliśmy też dwie wizyty znajomych z Polski. Syn przedpołudnia spędzał na półkoloniach kajakowych, a popołudnia z nowopoznanymi kolegami portugalskimi i z innych krajów. Córka miała swoje atrakcje.Między innymi spotkania z koleżankami ( nowymi i dawnymi).Kino z mamą.Daleki spacerCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 30 / 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 29/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Pożegnaliśmy naszych polsko-włoskich gości i ruszyliśmy dalej z rodzinnym lipcem na Maderze. Część książek czytamy szybko, w ciągu tygodnia (czy dnia).Część dozujemy sobie po rozdziale przez dłuższy okres. Książki czytane na głos Nocny gość. Muzeum z pazurkiem. Holly Webb Kolejna część serii Muzeum z pazurkiem.Tym razem poznajemy Piotrusia, czarnego kociaka, który w tajemniczych okolicznościach trafiaCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 29/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 28/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Kolejny tydzień chorobowy za nami. Ale już, dzięki Bogu, wychodzimy na prostą. W niektóre dni udawało się wyskoczyć nawet na zwiedzanie wyspy z naszymi gośćmi. Przynajmniej ci członkowie rodziny, którzy akurat się znośnie czuli. Reszta odpoczywała w domu. Był spacer do Câmara de Lobos. Były góry. I przejażdżka po nie takim dzikim zachodzie, do naszychCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 28/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 27/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Lipiec na Maderze, jak na razie, ma swoje plusy.Kiedy w Polsce jest upał ponad 30, tu mamy 24-25, max. 27* Celsjusza. Naprawili nam basen osiedlowy, rozpoczęliśmy więc sąsiedzki sezon kąpielowy. W końcu można zobaczyć, kto aktualnie mieszka w bloku;) Za nami kilka spotkań ze znajomymi, nie widzianymi od początku maja. Ale też pierwsze letnie infekcje.PozwalamyCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 27/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 25- 26/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Piszę już z Madery.Za nami ponad półtoramiesięczny pobyt w Polsce. Niby wakacyjny, ale jakoś nie czuję, żebym odpoczęła ;). Na finiszu mieliśmy rodzinno- parafialną uroczystość- syn przyjął Sakrament Bierzmowania w naszej polskiej parafii i został wprowadzony wraz z dwoma kolegami w posługę lektoratu.Potem pojechaliśmy na pół-biwak u mojej siostry, nad ulubioną rzeką, Czarną Hańczą.Po powrocieCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 25- 26/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 24/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Suwalszczyzna nieustannie cieszy kolorami, roślinami, ciszą, zwierzętami. Tym bardziej, że ten pobyt zbliża się do końca. Za nami intensywne książkowo i spotkaniowo dni. Pogoda może nie do końca rozpieszczała ( jednego dnia było aż tak zimno, że zrobiliśmy z dzieciakami pierniczki;)), jednak cieszymy się z tego, co mamy. Dość odpoczęliśmy od czynności typowych dla roku szkolnego. NaCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 24/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”