Sierpień minął szybko. Trochę w Krakowie, trochę na spotkaniach z rodziną i przyjaciółmi, często przy ognisku, a nawet na moim spotkaniu ze znajomymi z liceum po ćwierć wieku od matury. W międzyczasie czytałyśmy, ale wyjątkowo niewiele razem. Raczej każda sobie. Nawet nie nadążałam ze śledzeniem książek czytanych przez córkę. W końcu wakacje jeszcze:) Lektury dziewięciolatki (samodzielne, audiobooki,Czytaj dalej „Przeczytane w rodzinie w sierpniu 2025”