Zaczął się miesiąc świętowania rodzinnego. Uroczystości kościelne, państwowe i rodzinne za nami i przed nami. Zimowe deszcze zapewniają nam dodatkowe atrakcje.Po raz pierwszy w czasie spaceru natknęłyśmy się na ślimaki wędrujące po murku. To w ogóle pierwszy nasz kontakt ze ślimakami lądowymi na Maderze. Do tej pory tylko jaszczurki, owady i ptaki obserwowaliśmy. Wyciągnęliśmy też zCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 44/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Tagi archiwum: Ewa Hanter
Rodzinne czytanie 42/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Nawet malownicza wyspa na oceanie, gdzie cały rok króluje wiosna, nie jest wolna od typowo jesiennych przypadłości. Dzieciaki dopadło przeziębienie.Zamiast zaplanowanych zajęć sportowych syna i nocowanki u koleżanki córki,był czas rodzinny, domowe seanse kinowe i rodzinne spacery dla nabrania sił. Kinowo obejrzeliśmy animacje Uniwersytet Potworny, Potwory i spółka oraz Ferdynanda. Wolimy te starsze animacje, chociaż poCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 42/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”
Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Jest zmiana. W końcu. Pierwsze dni z konkretnym deszczem w Funchal od kilku miesięcy. Wiem, że ma to swoje minusy. Jest jednak spora szansa, że to przejściowo. Rzadko bywa tak, że pada na obrzeżach wyspy kilka dni pod rząd non stop. Na razie odpoczywam od lśniącej niebieskości oceanu i cieszę się szarością i szumem deszczu.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”