Niby przelot z Polski na Maderę, to tylko godzinne przesunięcie strefy czasowej (Warszawa -1). Jednak zaaklimatyzować się ponownie potrzebowaliśmy. Faktyczne różnice we wschodach i zachodach słońca są większe. Wpływa to na funkcjonowanie. Dobrze się rano śpi i trudniej wstać, kiedy jest ciemno;)Tak, wiem, w Polsce tak mamy przez pół roku.A na Maderze prawie cały czas.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 35/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”