W listopadzie trochę czasu spędziliśmy w Warszawie.Udało się spełnić jedno z moich marzeń na ten rok, żeby Święto Niepodległości świętować rodzinnie w stolicy i zobaczyć na żywo nowego prezydenta Polski. Plac Niepodległości to dobre miejsce do tego 11 listopada. Syn wybrał się nawet później na Marsz Niepodległości. Dla nas to już było za długo. Pokorzystaliśmy jeszcze z dodatkowychCzytaj dalej „Przeczytane w rodzinie w listopadzie 2025”
Tagi archiwum: Jeszcze żyje Emil ze Smalandii
Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
Jest zmiana. W końcu. Pierwsze dni z konkretnym deszczem w Funchal od kilku miesięcy. Wiem, że ma to swoje minusy. Jest jednak spora szansa, że to przejściowo. Rzadko bywa tak, że pada na obrzeżach wyspy kilka dni pod rząd non stop. Na razie odpoczywam od lśniącej niebieskości oceanu i cieszę się szarością i szumem deszczu.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 41/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”