Przeczytane w rodzinie we wrześniu 2025

Rok się jeszcze nie skończył, ale to prawdopodobnie wrzesień będzie najobfitszym czytelniczo miesiącem 2025 roku. Wiadomo, coś za coś. Mniej spotkań, sporo rodzinnego chorowania.Ale ile przygód w wyobraźni!!! Kto czyta, ten żyje podwójnie, a nawet po 15-krotnie 🙂 Lektury dziewięciolatki (samodzielne, audiobooki, czytane przez mamę na głos) Winston. Tajna misja. Frauke Scheunemann Wokół świata na wariata.Czytaj dalej „Przeczytane w rodzinie we wrześniu 2025”

Rodzinne czytanie 38/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Trochę wróciliśmy do wakacyjnego trybu na kilka dnia. Ponowne połączenie rodziny po 3 tygodniach w uszczuplonym składzie wymaga czasu razem i pewnego wysiłku. A to wszystko dlatego, że wrócił na Maderę nasz kochany Pierworodny. To była jego pierwsza samodzielna podróż. Od razu przez taki kawał świata. Przygotowaliśmy na powitanie dekoracje w domu i smakołyki.Dobrze być znowuCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 38/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 37/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Ostatni tydzień w pomniejszonym składzie rodzinnym za nami.Trochę szkolnej nauki ogarnęłyśmy. NIe każdego dnia, co prawda. Były też inne sprawy do załatwienia. Ważne, że krok po kroku do przodu idziemy. W dzisiejszym newsletterze e:mi, autorstwa Anny Godziszewskiej, przeczytałam zachętę do opowiadania o dobrych rzeczach, do której zaraz się zastosuję 🙂 Ola i Marcin [Sawiccy] trafiająCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 37/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”