Przeczytane w rodzinie w styczniu 2025

Wydaje mi się, że styczeń był w tym roku wyjątkowo długi. To pewnie przez jego intensywność. Część miesiąca byliśmy w Polsce. Część na Maderze. Mieliśmy też miłych gości przez dwa tygodnie. Wiele dobrych chwil za nami. Również tych z książką w ręku. Poniżej miesięczne podsumowanie.Teraz tak spróbuję nasze rodzinne czytanie dokumentować i dzielić się krótkimi książkowymi impresjami.Czytaj dalej „Przeczytane w rodzinie w styczniu 2025”

Rodzinne czytanie 40/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Zaczynam każdy wpis z tej serii od podsumowania rodzinno- edukacyjnego tygodnia. Żeby to nasze czytanie osadzić w konkretnym kontekście.Nie samymi książkami nasza rodzina żyje.Chociaż każdego dnia spędzamy z nimi chwile. Tydzień zaczęliśmy od lekcji ceramiki w Arttia. Wybrałam się tam z córką i jej koleżanką.Miałam w planie wykorzystać czas, kiedy dziewczyny będę lepić wazony, naCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 40/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 39/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Zapraszamy do kolejnego kawałka naszej rzeczywistości rodzinno- domowo- edukacyjnej, gdzie książki odgrywają ważną rolę. Rodzinne spacery połączone z poszukiwaniem żyjątek. Sporo ich w najbliższej okolicy, chociaż nie są tak urozmaicone, jak w Polsce.Z dzikich zwierząt, to spotykamy najczęściej jaszczurki, ptaki (głównie pustułki, kosy, szczygły, kanarki i mewy), ostatnio też gekony i karaczany. To ostatnie, toCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 39/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”