Wydaje mi się, że styczeń był w tym roku wyjątkowo długi. To pewnie przez jego intensywność. Część miesiąca byliśmy w Polsce. Część na Maderze. Mieliśmy też miłych gości przez dwa tygodnie. Wiele dobrych chwil za nami. Również tych z książką w ręku. Poniżej miesięczne podsumowanie.Teraz tak spróbuję nasze rodzinne czytanie dokumentować i dzielić się krótkimi książkowymi impresjami.Czytaj dalej „Przeczytane w rodzinie w styczniu 2025”
Tagi archiwum: Pompik Żubr
Rodzinne czytanie 5/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji
„Idzie luty, podkuj buty”. Nie na Maderze. Cieplutko jest przeważnie. Pogodnie.Choć ciepła bluza czy lekka kurtka się przydaje. Zwłaszcza rano i wieczorem, przy zachmurzeniu czy przy wietrze. Nie planowaliśmy robić sobie ferii zimowych w naszej edukacji domowej.Przyleciało jednak kilka znajomych rodzin z Polski.Córka poznała nowe koleżanki i ferie zrobiły się same.Wyprawa na Antarktydę w mieszkaniu,zabawa naCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 5/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”