Przeczytane w rodzinie w styczniu 2025

Wydaje mi się, że styczeń był w tym roku wyjątkowo długi. To pewnie przez jego intensywność. Część miesiąca byliśmy w Polsce. Część na Maderze. Mieliśmy też miłych gości przez dwa tygodnie. Wiele dobrych chwil za nami. Również tych z książką w ręku. Poniżej miesięczne podsumowanie.Teraz tak spróbuję nasze rodzinne czytanie dokumentować i dzielić się krótkimi książkowymi impresjami.Czytaj dalej „Przeczytane w rodzinie w styczniu 2025”

Rodzinne czytanie 31/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Jak wskazuje tytuł, nasze rodzinne czytanie, to droga.Nie zawsze jest to autostrada.Czasem to krótki odcinek wiejskiej, piaszczystej dróżki.Nie zawsze czytamy kilka książek w tydzień.Czasem jest to rozdział czy kilka stron dziennie.Tak też jest dobrze. Ważne jest dla nas, że czytamy z chęcią, że czytanie to stały element naszego dnia, że czytają wszyscy członkowie rodziny. ZanimCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 31/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”