Dla mnie był to tydzień oglądania wschodów.I słońca, i księżyca.Udało się wrócić do wstawania przed dzieciakami.Przynajmniej przed młodszą. Nastolatek czyta do północy i jak wstanie o 10 to jest dobrze. Śmiejemy się czasem z mężem, że przynajmniej jedną rzecz w rodzicielstwie robimy dobrze- zwykle dajemy dzieciom się wysypiać, ile potrzebują. To dla nas niekwestionowany plusCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 4/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”