Tydzień kończymy świętem Niepodległości Polski i świętem świętego Marcina w sąsiedniej parafii.
Niepodległość Polski uczciliśmy na miarę naszych możliwości. Rodzinnym odśpiewaniem hymnu, oglądaniem przez internet uroczystych obchodów na Placu Piłsudskiego w Warszawie, Eucharystią ofiarowaną za Ojczyznę, odwiedzeniem pomnika Józefa Piłsudskiego w centrum Funchal.
A poza tym nauką słów hymnu polskiego, czytaniem o Ojcach Niepodległości i rozmowami o patriotyzmie, jaki jest nam zadany.
W naszych konkretnych okolicznościach życia wysuwa się na czoło bycie „ambasadorem” Polski i polskości w krajach, w których mieszkamy czy podróżujemy. Bo nie jest obojętne, co robimy i jak się zachowujemy tam, gdzie jesteśmy gośćmi.
Wśród czytanych książek są wierne towarzyszki ostatnich tygodni i książki świeżo rozpoczęte.
Czytane razem


Maestro pokoju. O Ignacym Paderewskim. Brygida Grysiak
Krótka opowieść o Ignacym Janie Paderewskim. O jego życiu dla Polski. Napisana dużą czcionką, dobrą do samodzielnego czytania przez początkującego czytelnika. My użyłyśmy ją jednak do głośnego czytania, aby sprawnie zapoznać się z tą historią. Treść jest napisana dość prosto. Stosownie dla czytelnika w wieku wczesnoszkolnym. Jest trochę słów niezrozumiałych, nowych, wytłumaczonych na końcu książeczki.


Sekrety drzewa. Żubr Pompik Odkrycia 1. Samojlik Tomasz
Wróciły do nas „Pompiki”- czytamy na nowo. To jak spotkanie z dobrym przyjacielem. Z pierworodnym po wielokroć oglądaliśmy animacje o żubrze Pompiku, z córką czytamy książeczki.


Niesamowity. 100 opowiadań o Bogu i nauce. Louie Giglio
Kolejne opowieści za nami. Ciekawostki o świecie, o nas i o Bogu. Np. rozdział o zwierzętach przystosowanych do ekstremalnych warunków, przypomina nam, że również my poradzimy sobie w każdym miejscu i w każdych warunkach. Bo Bóg daje nam wszystko, co w tej sytuacji jest potrzebne dla naszego dobra.


8+2 i Anton z Ameryki. Anne-Cath. Vestly
Kolejna część przygód rodzinki z ósemką dzieciaczków. I kolejna wigilia.
Tym razem w szerszym gronie. I z nowym znajomym.


Piaskowy Wilk. Åsa Lind
Zaczęłyśmy część drugą. Ćwiczenia z myślenia. I uświadomiłyśmy sobie, że znajdujemy się stale w rakiecie-planecie, która z zawrotną prędkością mknie przez przestrzeń kosmiczną. Dobrze, że mocno trzyma nas grawitacja.


Grandma Bird. Benji Davies
Tym razem na wyraźne życzenie córki. Nawet zaczęła sama czytać na głos po angielsku, żeby mnie wciągnąć. Podzieliłyśmy na dwa dni i przeczytałyśmy historię chłopca i jego relacji z babcią. Jak czasem trudne wydarzenie pomaga poukładać sprawy między ludźmi. Ładne ilustracje plus kontakt z językiem angielskim- to lubię.
Słuchane audiobooki

Mruczando na trzy rodziny i jedną kamienicę. Grzegorz Kaspedke. Czyta: Jan Marczewski
W końcu udało mi się namówić córkę na nowego audiobooka. Choć włączała niechętnie, to historia się jej spodobała. A zwłaszcza koci bohater, Dzbanek i jego przyjaciele, dwa pająki. Poza tym sporo zabawnych przygód oraz znany i lubiany głos lektora.
Samodzielnie czytane komiksy

Kasia i jej Kot. Cazenove, Ramon
Seria przewałkowana po raz nie wiadomo który. Sympatia córki do kotów nie mija. A Sushi jest kotem bardzo kotowatym. Jego przygody ciągle bawią. I trochę w sumie uczą. Ciekawostek…o kotach.
Mama czyta sobie

Aleja Magnolii. Seria Cooper Creek. Denise Hunter
Mamowy czas relaksu w tym tygodniu znowu w towarzystwie bohaterów Denise Hunter. Muszę sobie dozować, nie więcej niż jedną książkę tygodniowo. Bo jak już zaczynam, to kończę jak najszybciej. A zajmuje mi to kilka godzin.
Nie chcę zbyt często kilku godzin swojego dnia spędzać w książce. Z tego samego powodu, dla którego praktycznie nie oglądam seriali. Moje prawdziwe, codzienne życie jest o wiele ciekawsze i ważniejsze niż najlepsza powieść.
Łatwiej mi jednak w tym kontekście ograniczyć czytanie powieści niż przeglądanie social media. Chowam czytnik do szafki i nie wyciągam kilka dni.
Warto by zrobić zamiankę. Zamiast czytnika chować smartfona.

W zbliżającym się tygodniu sporo wrażeń się zapowiada.
Egzaminy do zdania, znajomi do spotkania, urodziny do świętowania, książki do przeczytania, zadania do wykonania, obrazki do namalowania. A na dodatek poszukiwania choinki. W grudniu lecimy do Polski na dwa tygodnie, a potem wracamy na Święta na Maderę. Za późno będzie na przygotowania w ostatnim tygodniu przedświątecznym. Krótki Adwent w tym roku.