Rodzinne czytanie 27/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Lipiec na Maderze, jak na razie, ma swoje plusy.Kiedy w Polsce jest upał ponad 30, tu mamy 24-25, max. 27* Celsjusza. Naprawili nam basen osiedlowy, rozpoczęliśmy więc sąsiedzki sezon kąpielowy. W końcu można zobaczyć, kto aktualnie mieszka w bloku;) Za nami kilka spotkań ze znajomymi, nie widzianymi od początku maja. Ale też pierwsze letnie infekcje.PozwalamyCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 27/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 25- 26/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Piszę już z Madery.Za nami ponad półtoramiesięczny pobyt w Polsce. Niby wakacyjny, ale jakoś nie czuję, żebym odpoczęła ;). Na finiszu mieliśmy rodzinno- parafialną uroczystość- syn przyjął Sakrament Bierzmowania w naszej polskiej parafii i został wprowadzony wraz z dwoma kolegami w posługę lektoratu.Potem pojechaliśmy na pół-biwak u mojej siostry, nad ulubioną rzeką, Czarną Hańczą.Po powrocieCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 25- 26/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 24/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Suwalszczyzna nieustannie cieszy kolorami, roślinami, ciszą, zwierzętami. Tym bardziej, że ten pobyt zbliża się do końca. Za nami intensywne książkowo i spotkaniowo dni. Pogoda może nie do końca rozpieszczała ( jednego dnia było aż tak zimno, że zrobiliśmy z dzieciakami pierniczki;)), jednak cieszymy się z tego, co mamy. Dość odpoczęliśmy od czynności typowych dla roku szkolnego. NaCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 24/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 12/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Większa część tygodnia minęła nam bez taty, który poleciał na kilka dni do Warszawy. Tydzień zakończyliśmy/zaczęliśmy świętowaniem Niedzieli Palmowej. Zamiast bazi i bukszpanu- gałązki oliwne. Część planów udało się zrealizować. Nauka– była.Co nieco.Starszy ciśnie z fizyką- do przedostatniego egzaminu.Młodsza- po trochu wszystkiego. Spotkania towarzyskie- były.W parku, na treningach, w kościele, przez internet. Były zaplanowane zakupy– średnioCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 12/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 11/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Edukacja w rodzinie poprzeplatana książkami to nasza codzienność. Po powrocie z Rzymu zdążyliśmy się jeszcze załapać na ostatnie dni Święta Książki. To już 50-ta edycja tej imprezy w stolicy Madery. Dobre miejsce na poprzeglądanie książek i skorzystanie z fajnych promocji. Nasza słaba znajomość portugalskiego nie pozwala nam jeszcze w pełni cieszyć się lekturą książek drukowanych w tym języku.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 11/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 9-10/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Z tygodnia czytelniczego zrobiły się dwa, z czego jeden w Rzymie.Nie próżnowaliśmy jednak.Wycieczki to edukacja (nie) domowa w pełni. Okazji do doświadczania świata dają wiele. Może o samym Wiecznym Mieście jeszcze napiszę. Poniżej tylko kilka obrazków. Na wyjazd zabraliśmy w sumie tylko jedną książkę i dwa czytniki e-booków. Ze wspólnego czytania utrzymaliśmy tylko te wieczorne.Resztę wolnegoCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 9-10/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 8/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Przejrzenie zrobionych w danym czasie zdjeć bywa pomocne w spoglądaniu z wdzięcznością na miniony czas. Galeria zdjęć na smartfonie pokazuje mi, że zaczęliśmy tydzień na Formosie i na Formosie skończyliśmy, spacerując i plażując. W międzyczasie w domu zatrzymało nas kolejne przeziębienie. Plany spotkań poza domem zredukowaliśmy do minimum. Udało się jednak popracować nad szkolnymi zadaniami,Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 8/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 7/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Doświadczenie tej wyspiarskiej zimy, to pewne zmaganie się z niedoborem jesienno- zimowego zatrzymania się i wyciszenia.Na Maderze natura ciągle jest w ruchu, słońce świeci przez około 10h dziennie, ziemia stale daje plony, ocean codzień daje pokarm.Nie ma wyraźnego okresu długiego zatrzymania, spoczynku, oczekiwania na nowy start.A nawet wręcz przeciwnie. Każdy miesiąc, to okazja do kolejnego świętowania.Czytaj dalej „Rodzinne czytanie 7/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 6/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

Naturalnie przychodzi mi zerkanie na tydzień z perspektywy nie tylko przeczytanych książek, ale i doświadczeń.Taka forma służy mi bardziej niż ogarnięcie w formie tekstu całego miesiąca naszej edukacji domowej.Dlatego w każdym podsumowaniu książkowym pojawi się też kilka obrazków z naszej bardzo szeroko pojętej nauki.Mam nadzieję, że taka forma będzie też przyjemna w odbiorze. Karnawał naCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 6/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”

Rodzinne czytanie 5/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji

„Idzie luty, podkuj buty”. Nie na Maderze. Cieplutko jest przeważnie. Pogodnie.Choć ciepła bluza czy lekka kurtka się przydaje. Zwłaszcza rano i wieczorem, przy zachmurzeniu czy przy wietrze. Nie planowaliśmy robić sobie ferii zimowych w naszej edukacji domowej.Przyleciało jednak kilka znajomych rodzin z Polski.Córka poznała nowe koleżanki i ferie zrobiły się same.Wyprawa na Antarktydę w mieszkaniu,zabawa naCzytaj dalej „Rodzinne czytanie 5/ 2024- nasza droga do czytelniczej pasji”