Jak żurawie po raz pierwszy odlatujemy na całą zimę z Polski.

Podróż na Maderę była długim dniem pełnym ćwiczeń w cierpliwości. To dla mnie bardzo trudne ćwiczenia, bo niecierpliwość to moje drugie imię. Od lat z tym walczę. Podejrzewam, że edukacja domowa to też pomysł Opatrzności, by pomóc mi wyćwiczyć cnotę cierpliwości. A że dużo do wypracowania, to i ćwiczeń dużo. Wdzięczna jestem, że tyle czasuCzytaj dalej „Jak żurawie po raz pierwszy odlatujemy na całą zimę z Polski.”

Edukacja domowa i podróże.

Wbrew pozorom warstwy słownej, edukacja domowa świetnie łączy się z podróżami. Sama nazwa „edukacja domowa” jest myląca. To taki skrót myślowy. Ten „dom” jest tym, co przejmuje odpowiedzialność za edukację dziecka, a nie tylko miejscem, gdzie się ta edukacja odbywa.W języku angielskim jeszcze chyba węższe określenie- homeschooling. Już chyba lepsza i bardziej oddająca realia, jestCzytaj dalej „Edukacja domowa i podróże.”