Wrzesień w połowie za nami. Upały zachęcają bardziej do podtrzymania wakacyjnego odpoczynku niż do wejścia w kolejny rok szkolny w edukacji domowej.Powoli jednak ruszamy.Jeszcze chwila na spojrzenie z wdzięcznością na sierpień. Rozpoczęliśmy od mojego i dzieci tygodnia bez ekranów, stąd mało zdjęć mamy tylko kilka od męża. W ciągu tego tygodnia byliśmy w Warszawie naCzytaj dalej „Nasza edukacja domowa w sierpniu 2023”
Archiwa kategorii: Suwalszczyzna
Odpoczywamy od smart- ekranów i internetu…
Różne urządzenia, które ułatwiają nam życie, mają też potencjał bardzo czasochłonny. Dla złapania dystansu, biorąc przykład z męża (który już miał w tym roku dwa takie tygodniowe odpoczynki), zrobię sobie i dzieciom tydzień bez internetu i „ekranów”. Od 30 lipca do 6 sierpnia. Jednym wyjątkiem będą chyba czytniki książek, ale bez dostępu do internetu. EwentualnieCzytaj dalej „Odpoczywamy od smart- ekranów i internetu…”
Czarna Hańcza z kajaka
Jedną z naszych ulubionych aktywności na Suwalszczyźnie są spływy kajakowe Czarną Hańczą. Czarna Hańcza to rzeka, nad którą spędzałam każde wakacje dzieciństwa. Jedno z ulubionych miejsc na ziemi. Sezon zaczęliśmy w tym roku już na koniec maja, a kończymy zwykle we wrześniu. Zaczynamy spływy zazwyczaj w miejscowości Studziany Las, gdzie nasi przyjaciele wypożyczają kajaki- MajorkaCzytaj dalej „Czarna Hańcza z kajaka”
Warto być członkiem Koła Gospodyń!
Za mną pierwsze poprowadzone przeze mnie warsztaty z szydełkowania. Miałam okazję podzielić się ze wspaniałymi kobietami w różnym wieku tym, co lubię robić w wolnych chwilach. To było niesamowite, oglądać, jak początkowe trudności kończą się własnym dziełem. Rękodziełem. Dziewczyny były wytrwałe, zainteresowane nabyciem nowej umiejętności, nabierające pewności siebie i na koniec zadowolone ze swojej pracy.Czytaj dalej „Warto być członkiem Koła Gospodyń!”
Plan codziennego pisania i spacer po lesie
Wymyśliłam, że będę starać się tu pisać codziennie. Dla wprawienia się i nabrania płynności w pisaniu, dla poznania WordPressa, dla wdrożenia się w systematyczność, dla samozachęty do docenienia codzienności naszej edukacji domowej i tego, jak bardzo jesteśmy obdarowani. ( Coś dużo „dla” w ostatnim zdaniu, ale cóż- rodowita Podlasianka jestem;)) Dziś dzień słodko- gorzki. TrudnoCzytaj dalej „Plan codziennego pisania i spacer po lesie”