Spojrzenie wstecz, by ruszyć dalej

Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy osiągnęli mądrość serca.

Ps 90, 12
(Biblia Tysiąclecia; Tłumaczenie IV)

Przełom miesięcy, to u mnie zwykle czas podsumowania. A teraz jest jeszcze początek roku szkolnego, więc chcę spojrzeć trochę szerzej, też na to, jak minęły nam wakacje. Trochę dłuższe, jako, że ostatnie egzaminy Starszy zdał 8 czerwca.

Do codziennego planowania i pracy nad sobą służy mi już od ponad około dwóch lat Formatnik, wydawany przez Katarzynę Marcinkiewicz, prowadzącą projekt dla kobiet uBOGAcONA. Staram się tam każdego dnia zapisywać sobie listy zadań, za co jestem wdzięczna, notatki z formacji własnej itd.

Raz w miesiącu siadam do podsumowania. Przeglądam wtedy swoje zapiski, czasem też zdjęcia w telefonie i zapisuję krótkie wnioski. I cieszę się tym, co było. Tym co było dobre i przyjemne. Ale też tym, co było trudne, że udało się przeżyć, nabrać doświadczenia i umocnić się.

Potem daję sobie chwilę na nastawienie się na kolejny miesiąc i zaplanowanie tego, co najważniejsze. To mi potem pomaga zaplanować kolejny tydzień czy dzień. W tym roku planuję też wrócić do Planera ED. Jedno podejście już miałam z dwa lata temu, ale nam nie podeszło, głównie ze względu na piękny, ale duży format. Teraz jest on w formacie do druku, to będę mogła sobie skorzystać z tego, co mi pasuje i pomaga, a resztę odpuścić.

Starszak dziś podsumowuje swoje wakacje i we własnym planerze robi plan na wrzesień. Zobaczymy, co z tego wyjdzie :). Chciałabym, żeby w tym roku już większą odpowiedzialność za planowanie swojego rozwoju przejął. W końcu po to też jest edukacja domowa. Może i wygodniej byłoby mu pod tym względem w szkole, gdzie chcąc nie chcąc dostosowujemy się do planów zaproponowanych przez nauczyciela. Jednak to nie szkoła. I na nas rodzicach większa odpowiedzialność ciąży ( nie może my nic zwalić na szkołę;)), i na młodziaku naszym też.

Ja chcę poświęcić trochę więcej uwagi Młodszej, zaczynającej pierwszą klasę. Która jest, nawiasem mówiąc, osobą bardzo samodzielną i wie, co chce robić (głównie bawić się, budować z klocków i tworzyć różne plastyczne dzieła). Chcę jej jednak pomóc w nauce pisania i we wprawieniu się w samodzielnym czytaniu. Zresztą domaga się zadań z książek, tak jak ma starszy brat 😉

Opublikowane przez burnevel

Kobieta, Żona, Mama, Edukatorka Domowa, Pani Domu, piszę jako Burnevel o moich doświadczeniach i poszukiwaniach Dobra, Prawdy i Piękna. Mieszkam część roku na Suwalszczyźnie, a część na Maderze, w międzyczasie odwiedzając inne regiony Polski i świata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s