Podróż na Maderę była długim dniem pełnym ćwiczeń w cierpliwości. To dla mnie bardzo trudne ćwiczenia, bo niecierpliwość to moje drugie imię. Od lat z tym walczę. Podejrzewam, że edukacja domowa to też pomysł Opatrzności, by pomóc mi wyćwiczyć cnotę cierpliwości. A że dużo do wypracowania, to i ćwiczeń dużo. Wdzięczna jestem, że tyle czasuCzytaj dalej „Jak żurawie po raz pierwszy odlatujemy na całą zimę z Polski.”
Tagi archiwum: Styl życia
Edukacja domowa i podróże.
Wbrew pozorom warstwy słownej, edukacja domowa świetnie łączy się z podróżami. Sama nazwa „edukacja domowa” jest myląca. To taki skrót myślowy. Ten „dom” jest tym, co przejmuje odpowiedzialność za edukację dziecka, a nie tylko miejscem, gdzie się ta edukacja odbywa.W języku angielskim jeszcze chyba węższe określenie- homeschooling. Już chyba lepsza i bardziej oddająca realia, jestCzytaj dalej „Edukacja domowa i podróże.”
Muzeum Narodowe z pierwszoklasistką- czy warto?
Dzisiaj trzeci dzień naszego wyjazdu do Warszawy. Korzystamy z atrakcji stolicy tak, by się za bardzo nie przemęczyć, bo potem łatwo o zniechęcenie dzieciaków. I by każde z nas miało na tym wyjeździe coś dla siebie. Rano zaczęliśmy od wyprawy na Ursynów, na plac zabaw z dinozaurami, przy metrze Ursynów. To jeden z ulubionych Młodszej.Czytaj dalej „Muzeum Narodowe z pierwszoklasistką- czy warto?”
Plan codziennego pisania i spacer po lesie
Wymyśliłam, że będę starać się tu pisać codziennie. Dla wprawienia się i nabrania płynności w pisaniu, dla poznania WordPressa, dla wdrożenia się w systematyczność, dla samozachęty do docenienia codzienności naszej edukacji domowej i tego, jak bardzo jesteśmy obdarowani. ( Coś dużo „dla” w ostatnim zdaniu, ale cóż- rodowita Podlasianka jestem;)) Dziś dzień słodko- gorzki. TrudnoCzytaj dalej „Plan codziennego pisania i spacer po lesie”
Niedzielna Wyprawa Przyrodnicza
ZAROWNIA, tajemnicza i trudno dostępna kraina, wzywała nas od dawna. W końcu wyruszyliśmy w trzyosobowym zespole przyrodniczo- badawczym( dr Młodsza, prof. Starszak i ja, asystent terenowy). Zabraliśmy ze sobą prowiant( paczkę gum rozpuszczalnych), wodę, aparat fotograficzny i notes z pisakiem. Początek był trudny. Musieliśmy przedrzeć się przez dzikie lasy trawiaste i kolczaste sawanny( jakieś 300Czytaj dalej „Niedzielna Wyprawa Przyrodnicza”
Smutek? Chandra? Niezadowolenie? Wypróbuj chwilę wdzięczności.
Gdy zdarzają się mi trudne chwile (lub dni, lub tygodnie,..) w zachowaniu pokoju w sercu pomaga mi praktykowanie wdzięczności. Staram się w tej właśnie chwili, w której wydaje mi się, że już nie dam rady, uświadomić sobie, jak bardzo jestem obdarowana. Szukam tyle powodów do wdzięczności, ile tylko dam radę. I nie są to tylko rzeczy łatwe iCzytaj dalej „Smutek? Chandra? Niezadowolenie? Wypróbuj chwilę wdzięczności.”