Madera 2022/ tydzień pierwszy

Madera to piękna wyspa, licznie odwiedzana przez cały rok przez turystów spragnionych ciepła, spokoju, pięknych widoków, dobrego jedzenia, sportu czy wędrówek. Jednak nasze życie na niej nie wygląda, jak ciągłe wakacje.Codzienność z dziećmi w edukacji domowej rządzi się swoimi prawami.Pewne rzeczy muszą być zrobione. Sprawy załatwione.Na moje pisanie czas zostaje późnym wieczorem. Tak późnym, żeCzytaj dalej „Madera 2022/ tydzień pierwszy”

Jak świętujemy niedzielę na Maderze?

Gdziekolwiek do tej pory przebywaliśmy dłużej, staraliśmy się uczestniczyć w liturgii niedzielnej. Zwykle wybieramy się do najbliższego kościoła katolickiego, lokalnej parafii. Najdalsza wyprawa była w Bułgarii, w 2019 roku bodajże. Coś około 1,5 h jazdy. autem w jedną stronę. Bliżej nic nie znalazłam. Za to trafiliśmy na mszę do polskich misjonarzy. To była niedziela Zesłania DuchaCzytaj dalej „Jak świętujemy niedzielę na Maderze?”

Czytane na głos w tygodniu 9-15.10.2022

Dzikie Opowieści. Aneta ChmielińskaRozdział o niebie. To fascynujące, ile ciekawych faktów można poznać w jednym rozdziale tej książki. I każdy chce się sprawdzić samodzielnie. Na Maderze będziemy sprawdzać, czy da się zobaczyć stamtąd Gwiazdę Polarną. Z naszego miasta raczej nie, bo od północy mamy góry, ale jakbyśmy się wybrali na zachód słońca na południowe wybrzeżeCzytaj dalej „Czytane na głos w tygodniu 9-15.10.2022”

Nasza droga do zamieszkania na Maderze.

Pierwszy raz polecieliśmy na Maderę w styczniu 2018r, z dwulatką i ośmiolatkiem. I od razu na miesiąc. W mieszkanku w Funchal, blisko plaży Formosa. Wtedy auto mieliśmy tylko kilka dni wynajęte, to poznawaliśmy głównie Funchal, z pomocą komunikacji miejskiej. Ta podróż to był pierwszy krok w realizacji celu mojego męża – zima w ciepłych krajach. ACzytaj dalej „Nasza droga do zamieszkania na Maderze.”

Jak żurawie po raz pierwszy odlatujemy na całą zimę z Polski.

Podróż na Maderę była długim dniem pełnym ćwiczeń w cierpliwości. To dla mnie bardzo trudne ćwiczenia, bo niecierpliwość to moje drugie imię. Od lat z tym walczę. Podejrzewam, że edukacja domowa to też pomysł Opatrzności, by pomóc mi wyćwiczyć cnotę cierpliwości. A że dużo do wypracowania, to i ćwiczeń dużo. Wdzięczna jestem, że tyle czasuCzytaj dalej „Jak żurawie po raz pierwszy odlatujemy na całą zimę z Polski.”

Edukacja domowa i podróże.

Wbrew pozorom warstwy słownej, edukacja domowa świetnie łączy się z podróżami. Sama nazwa „edukacja domowa” jest myląca. To taki skrót myślowy. Ten „dom” jest tym, co przejmuje odpowiedzialność za edukację dziecka, a nie tylko miejscem, gdzie się ta edukacja odbywa.W języku angielskim jeszcze chyba węższe określenie- homeschooling. Już chyba lepsza i bardziej oddająca realia, jestCzytaj dalej „Edukacja domowa i podróże.”

Książki i czasopisma czytane na głos w tygodniu 2-8.10

Morskie bałwany. Natalia Przeździk. Podróż się zakończyła. Przeczytaliśmy ostatnie cztery rozdziały, wspominając też naszą zeszłoroczną wizytę na zamku w Malborku. Zdecydowanie książki pani Natalii Przeździk są warte polecenia. Nas wciągnęły. Związaliśmy się z bohaterami. Są czasem dla nas, jak dalsza rodzina czy przyjaciele. Czekamy już, żeby zacząć kolejną część,”Na końcu świata”.Ale to już na MaderzeCzytaj dalej „Książki i czasopisma czytane na głos w tygodniu 2-8.10”

Jak spakować rodzinę na dłuższy pobyt za granicą?

Dłuższych, przynajmniej miesięcznych, wyjazdów już za nami kilka. Prawie wszystkie związane z lotem samolotem, a co za tym idzie również z ograniczeniami wagowymi bagażu. Kiedy jeszcze druga pociecha była mała, korzystałam z listy rzeczy do spakowania. Miałam ją przygotowaną w Evernote. Szykując się do wyjazdu aktualizowałam ją i kompletowałam rzeczy, żeby nic nie pominąć, skrupulatnieCzytaj dalej „Jak spakować rodzinę na dłuższy pobyt za granicą?”